Komentarze

Grzegorz Napieralski wśród...
Może Grzmielewicz chciał zabrać...
00:00 09/09/10 Więcej..
Napisał ZDECYDOWANY

Szef SLD przyjedzie do...
brawo, za własne pieniądze kupili i...
18:49 08/09/10 Więcej..
Napisał manipulator

Fala donosów nie opada
Za te płace kominowe w Elektrowni to...
09:44 08/09/10 Więcej..
Napisał windows

Fala donosów nie opada
A ja proponuję,aby wybudować...
11:16 06/09/10 Więcej..
Napisał ZDECYDOWANY

Fala donosów nie opada
Coś Pan prezes taki nadwrażliwy !? ...
00:40 06/09/10 Więcej..
Napisał hage

Fala donosów nie opada
ktoś pomylił mnie z tobą jasiu.
00:16 05/09/10 Więcej..
Napisał manipulator

Fala donosów nie opada
Manipulator ,pochwal się za co...
22:35 04/09/10 Więcej..
Napisał jan

Fala donosów nie opada
ostatnio mieliśmy znowu przerwę w...
13:01 04/09/10 Więcej..
Napisał Kubasiewicz

Fala donosów nie opada
Przeraża mnie "nasz" burmistrz!!!!Jak...
12:32 04/09/10 Więcej..
Napisał Renata

Fala donosów nie opada
Cały Grzmielewicz. Okazuje się, że...
10:47 04/09/10 Więcej..
Napisał marian

Logowanie



Naszą witrynę przegląda teraz 23 gości 
Autorski Portal Lokalny - bogatynia24.pl
Krzysztofie przeproś za Lidla!

29-07-2010 22:01 Napisany przez Paweł Kamiński
Już za kilkanaście tygodni wybory samorządowe. Warto więc rozpocząć przedwyborcze rozliczenia naszych radnych i urzędników. Rozpoczynamy od Krzysztofa Gnacego.
 
Krzysztof Gnacy, to na lokalnej scenie politycznej osoba specyficzna. Bardziej kojarzony jako biznesmen niż jako społecznik i samorządowiec. W przeszłości związany z lewicą, do Rady Gminy i Miasta i Gminy wszedł jako kandydat SDPL – rozłamowej partii założonej przez Marka Borowskiego. Jest szefem klubu radnych Ponad Podziałami, w skład którego wchodzą oprócz niego: Paweł Marciniak, Ryszard Morawski, Anna Palikowska oraz Katarzyna Piestrzyńska-Fudali. Aktualnie Krzysztof Gnacy jest również jednych z liderów tworzącego się komitetu wyborczego PSL. W radzie pełni funkcję przewodniczącego komisji rewizyjnej. Był inicjatorem, przeprowadzonej w ubiegłym roku, nieudanej akcji odwołania przewodniczącego Rady Gminy i Miasta oraz jego zastępców. 

Jednak największym cieniem na publicznym życiorysie Krzysztofa Gnacego kładzie się tzw. sprawa Lidla. Przypomnijmy. Jedenaście lat temu spółka Wspólnota, której udziałowcem był Krzysztof Gnacy kupiła działkę przy ul. Daszyńskiego od Gminnego Zarządu Mienia Komunalnego za ok. 250 tys. zł. Teren miał być zagospodarowany dla potrzeb lokalnego handlu – w obronie przed zagranicznymi sieciami handlowymi. Tymczasem działkę sprzedano właśnie zagranicznej sieci handlowej Lidl. Według nieoficjalnych pogłosek wartość transakcji wyniosła równowartość 0,5 mln dolarów. Krzysztof Gnacy nigdy tej informacji nie zdementował, ani nie potwierdził zastrzegając, że cena, za jaką spółka sprzedała działkę stanowi tajemnicę handlową. Jak tłumaczył, nieruchomość została kupiona w dobrej wierze i zarówno on, jak i jego wspólnicy nie mają sobie nic do zarzucenia.

Z oświadczeń majątkowych radnego wynika, że od 2003 do 2004 roku jego majątek wzrósł o prawie 400 tys. zł. W 2003 roku radny miał odłożone 30 tys. zł i 5 tys. euro. Rok później już 190 tys. zł i 5 tys. euro. Został też współwłaścicielem położonego w centrum miasta budynku mieszkalno-usługowego wartego wówczas 400 tys. zł. Aktualnie Krzysztof Gnacy jest jednym z najzamożniejszych bogatyńskich samorządowców. Jak wynika z jego oświadczenia majątkowego ma m. in. 150 tys. zł oszczędności, akcje o wart. ok. 70 tys. zł, pół udziału w budynku mieszkalno-usługowym o pow. 551 m kw. o wart. 500 tys. zł, działkę o pow. 147 m kw. wart. 10 tys. zł, budynek usługowy o wart. 376 tys. zł, mieszkanie o 48,8 m kw. wart. 60 tys. zł a także umowę przedwstępną na zakupu apartamentu w Kołobrzegu. Działalność gospodarcza przyniosła mu w ub. roku 181.932,80 zł przychodu i 25.481,63 zł dochodu. W Ośrodku Sportu i Rekreacji zarobił 51.577,99 zł. Dieta radnego przyniosła mu 22.631,32 zł. Flota pojazdów należących do radnego obejmuje: skodę octavię (2002 r.), skoda octavię combi (2002 r.) i volkswagena polo (2007 r.). 

Sprawę kupna i sprzedaży działki na której stanął Lidl badała prokuratura, która nie dopatrzyła się przestępstwa, chociaż sami prokuratorzy twierdzili, że sprawa jest bulwersująca. Jednak w kategoriach etycznych interes, jaki zrobili na tym Krzysztof Gnacy i kilku jego kolegów, można traktować jako nierozliczoną aferę. 
Warto więc publicznie zapytać:
1. Dlaczego spółka Wspólnota nie zrealizowała swoich obietnic dotyczących zagospodarowania nieruchomości dla potrzeb lokalnego handlu?
2. Ilu lokalnych bogatyńskich przedsiębiorców ucierpiało z powodu uruchomienia Lidla w samym centrum miasta?
3. Czy to etyczne, żeby pod hasłem obrony lokalnego handlu zarabiać pieniądze wpuszczając na rynek groźnego dla drobnych przedsiębiorców konkurenta?
4. Ile rzeczywiście zarobił na tej transakcji Krzysztof Gnacy?
PDF Drukuj Email
 
statystyka web stats stat24