| Stołek dla Szatkowskiego? |
|
30-06-2010 18:50 Napisany przez Paweł Kamiński
|
Już niebawem Daniel Szatkowski ma objąć funkcję dyrektora ekonomicznego w Bogatyńskich Wodociągach i Oczyszczalni S. A. – twierdzi Maciej Mikołajczyk. – Zwabienie Daniela Szatkowskiego do spółki, w dodatku na stanowisko w zarządzie, będzie miało swoje medialne poruszenie. Wiele bliżej niezorientowanych osób zacznie zachodzić w głowę, dlaczego Szatkowski dał się wciągnąć w grę Grzmielewicza i przyjął dobrze płatne stanowisko. Zanim dojdzie do wyjaśnienia, że nie chodzi tu o Zbigniewa a Daniela, upłynie sporo tak cennego w tym roku czasu. Być może w przekonaniu niektórych osób dyrektor ekonomiczny w „wodociągach” będzie już zawsze utożsamiany z człowiekiem pozbawionym zasad, takim, co to najpierw zakłada swoją stronę w Internecie i krytykuje władzę, a później kuszony odpowiednią propozycją, chętnie na nią przystaje. Odkręcanie tych „pomylonych garów” w okresie kampanii wyborczej będzie wymagało szczególnej pracy i nakładów, o co przecież tak naprawdę chodzi – pisze na swoim blogu Maciej Mikołajczyk. Przypomnijmy, że kilka miesięcy temu stracił stanowisko wiceprezesa spółki Karkonoski System Wodociągów i Kanalizacji w Kowarach. Porządki pozostawione przez niego w spółce lokalne media nazwały „stajnią Augiasza”.
Na fot. jedno ze spotkań w ramach Projektu „Karkonoski System Wodociągów i Kanalizacji, etap I” z udziałem Daniela Szatkowskiego. |
|
|
|





