| Nepotyzm w urzędzie |
|
09-05-2009 12:22 Napisany przez Paweł Kamiński
|
Siostra radnej Anny Palikowskiej dostała pracę w Urzędzie Miasta i Gminy – podał na swoim blogu Maciej Mikołajczyk. – To kolejny przypadek, kiedy radny zamiast sprawowania mandatu w interesie wyborców - wykorzystuje funkcję do czerpania z niej własnych korzyści. Tym razem chodzi o radną Annę Palikowską, której siostra została przyjęta w miejsce upchniętej do wydziału funduszy zewnętrznych Moniki Święcickiej – pisze Maciej Mikołajczyk.Próbowaliśmy potwierdzić tę informację u Marcina Kiersnowskiego z Wydziału Współpracy Regionalnej i Transgranicznej – tego samego, do którego według Macieja Mikołajczyka, miała trafić do pracy siostra radnej. Marcin Kiersnowski jednak odmówił wypowiedzi, twierdząc m. in. że „jest sobota”, to jest jego „prywatny numer telefonu”, a wreszcie, że nie jest „kompetentny do udzielania informacji”. Jeśli informacja podana przez Macieja Mikołajczyka potwierdzi się, będzie to kolejny przykład nepotyzmu w gminie. Przypomnijmy, że Anna Palikowska, jak wynika z jej oświadczeń majątkowych, zaczynała swoją karierę radnej jako bezrobotna. Aktualnie jest zatrudniona w gminnym Ośrodku Sportu i Rekreacji jako kierowniczka hotelu działającego w strukturze OSiR. Jej kolega z rady Krzysztof Gnacy pracuje również w OSiR jako kierownik Gminnego Ośrodka Informacji Turystycznej. Z kolei Patryk Stefaniak, został specjalistą ds. technicznych i inwestycyjnych w Gminnym Zarządzie Mienia Komunalnego. Natomiast córka radnego Tadeusza Okorskiego krótko po wyborach dostała pracę w Bogatyńskim Ośrodku Kultury. Oprócz tego w Bogatyni powszechne jest zatrudnianie w gminnych instytucjach krewnych szefów spółek komunalnych. Uważnym czytelnikom dziękuję za zwrócenie uwagi ma literówki. PK |
|
Komentarze (19)
|
|


